Do zdarzenia

doszło wczoraj w Ciścu na ul. Trakt Cesarski. Około 15.30 pełniący tam służbę policjanci z Węgierskiej Górki zobaczyli jadącego forda fiestę. Dali jego kierowcy sygnał do zatrzymania się, ten jednak zignorował go i pojechał dalej. Policjanci rozpoczęli pościg. Uciekinier, jadąc wąskimi uliczkami z dużą prędkością, łamał wszelkie możliwe przepisy ruchu drogowego, czym powodował duże zagrożenie zarówno dla siebie, jak i innych uczestników ruchu. Szaleńczą jazdę kontynuował przez około 6 kilometrów. Został zatrzymany przez mundurowych w Milówce na ul. Dworcowej. Wówczas okazało się, że jest to 39-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało, że miał on w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Teraz ze swojego zachowania będzie się tłumaczył przed sądem. Za popełnione przestępstwa w więzieniu może spędzić nawet 5 lat. Dodatkowo odpowie za popełnienie szeregu wykroczeń drogowych.