REKLAMAStefczyk

 

Malowniczo położone

na skalistym brzegu Opactwo Benedyktynów w Tyńcu to najstarszy, istniejący klasztor w Polsce. W swej prawie tysiącletniej historii był świadkiem kształtowania się Państwa Polskiego i ważnym ośrodkiem kultury i duchowości przez wiele wieków. Jan Długosz w czasie swojej bytności w klasztorze w 1467 roku opisuje Tyniec jako „piękny klejnot Ojczyzny”.

tyniec3

Współcześnie po latach kasaty i ruiny opactwo tynieckie jest największą wspólnotą benedyktyńską w Polsce, której rytm dnia nadal wyznacza Liturgia godzin, a życie oparte jest na 1500-letniej Regule św. Benedykta. Klasztor otwarty jest dla wszystkich, zarówno pielgrzymów pragnących czerpać z duchowości benedyktyńskiej, jak i turystów, zainteresowanych historią i pięknem miejsca.

  1. W Tyńcu rozpoczyna się akcja książki „Krzyżacy” Henryka Sienkiewicza. Bogate opisy zabudowań klasztornych Sienkiewicz oparł zapewne na tekstach Jana Długosza, choć niewątpliwie nie zabrakło w nich inwencji twórczej autora.
  2. Wzgórze tynieckie było w czasie konfederacji barskiej ważnym punktem oporu przed wojskami rosyjskimi pod dowództwem Aleksandra Suworowa, od maja 1771 roku kilkanaście miesięcy trwało oblężenie, Tyniec jednak pozostał niezdobyty.
  3. Z Tyńca wyszła inicjatywa tłumaczenia Biblii na język polski z języków oryginalnych, znana jako Biblia Tysiąclecia. Tutaj również po II soborze watykańskim przygotowano polskie tłumaczenie ksiąg liturgicznych.

tyniec4

Benedyktyńskie opactwo śś. Apostołów Piotra i Pawła w Tyńcu zostało założone przez Kazimierza Odnowiciela w 1044 r. Benedyktyni odwołują się do osoby świętego Benedykta z Nursji, który w młodości postanowił zostać pustelnikiem. Po okresie życia w samotności został przełożonym wspólnoty mnichów w pobliżu swej pustelni. Oni jednak nie chcieli sprostać jego wymaganiom: postanowili go otruć, jednak kielich z zatrutym winem rozpadł się, gdy św. Benedykt uczynił nad nim gest błogosławieństwa. Święty odszedł więc z owego klasztoru, by założyć nowy, na szczycie Monte Cassino, gdzie opactwo, wielokrotnie rujnowane, stoi do dnia dzisiejszego.

Ich dzień rozpoczyna się o 6 rano, a kończy ciszą nocną o 21.30. Modlą się i zbierają w kaplicy na Mszy św. o 7.15. O ósmej jedzą śniadanie i udają się do swoich prac. Spotykają się o godzinie 12.15 na wspólnej modlitwie, potem razem w milczeniu słuchając świętych tekstów, jedzą obiad. Po obiedzie pracują aż do Nieszporów o godzinie 17.30. O godzinie 20 modlą się i udają do swoich cel. 

Fot: opactwotynieckie.pl

Wszystkie
Sport
Żywiec
Gmina Milówka
Z regionu
Gmina Węgierska Górka
Beskid997
Gmina Rajcza
Gmina Jeleśnia
Książka Tygodnia
Wywiady
Gość BESKIDLIVE