Bieżąca praca

w Sejmie, nowe fakty w sprawie ciepłowni/spalarni oraz zmiana w Statucie Miasta Żywca były tematami wtorkowej konferencji prasowej zorganizowanej przez Poseł Małgorzatę Pępek.

Co nowego w Sejmie

 

Program Mama 4 Plus, czyli tzw. emerytura matczyna, została przyjęta przez Sejm na ostatnim posiedzeniu. Przewiduje, że matki, które urodziły i wychowały przynajmniej czworo dzieci, będą miały prawo do minimalnej emerytury.

- Osobiście uważam, że jest to ustawa niesprawiedliwa społecznie, gdyż wyklucza matki, które łączyły pracę zawodową z wychowaniem przynajmniej czwórki dzieci oraz ojców. Niesprawiedliwa jest sytuacja, w której ojciec ma prawo do świadczenia wyłącznie wówczas, kiedy matka porzuca rodzinę lub umiera – podkreśliła Poseł Pępek.

Sejm odrzucił poprawki opozycji, które zakładały m.in. prawo do pobierania świadczenia uzupełniającego również ojcom, którzy nie wypracowali minimalnej emerytury, ponieważ zrezygnowali z pracy zawodowej na rzecz opieki nad co najmniej czworgiem dzieci.

Minister Ardanowski do dymisji?

Inspektorzy Komisji Europejskiej kontrolują sprawę nielegalnego uboju krów w Polsce. To pokłosie wybuchu afery z nielegalnym ubojem wołowiny, która trafiła poza Polską również do 13 innych krajów Unii Europejskiej. Komentując sprawę, Małgorzata Pępek stwierdziła, że posłowie opozycji oczekują odwołania ze stanowiska ministra, który brakiem zdecydowanych działań i stosownego nadzoru doprowadził do obecnego kryzysu, z zażegnaniem którego kompletnie sobie nie radzi.

Co dalej z petycją przeciwko ciepłowni/spalarni

Na Żywiecczyźnie temat budowy ciepłowni/spalarni budzi emocje od wielu miesięcy. Mieszkańcy Żywca obawiają się, że gdy inwestycja zostanie zrealizowana, powietrze w Kotlinie Żywieckiej będzie jeszcze bardziej zanieczyszczone. Wielu z nich zgłosiło się do Posłanki z prośbą o interwencję, która zebrała podpisy pod petycją przeciwko budowie ciepłowni/spalarni i złożyła ją 20 grudnia w Urzędzie Miejskim.

- Otrzymałam odpowiedź od Burmistrza, w której stwierdził, iż nie jest on podmiotem właściwym do podjęcia decyzji o zaprzestaniu budowy, oraz że petycja jest wnioskiem o zaniechanie określonych działań. Od tego czasu nie uzyskałam żadnej innej odpowiedzi – podkreśliła Małgorzata Pępek i dodała - Jestem zdumiona takim traktowaniem sprawy przez władze miasta Żywca.

Wniosek do Rady Miejskiej jak gorący kartofel?

6 grudnia Poseł Małgorzata Pępek wystosowała wnioski o zajęcie stanowiska w sprawie zasadności powstania ciepłowni/spalarni na terenie Żywca i Powiatu Żywieckiego do Przewodniczących: Rady Miejskiej w Żywcu, Rady Powiatu Żywieckiego i Rady Gminy Radziechowy Wieprz.

- Zadziwiający jest fakt, że tak duża inwestycja musiała nie być skonsultowana ze Starostwem, które będzie wydawało decyzję o pozwoleniu na budowę tych instalacji. W odpowiedzi przeczytałam, że na dzień 18 grudnia, czyli na dzień żadne dokumenty czy wnioski, które w sposób konkretny odnosiłyby się do budowy ciepłowni wystosowania do mnie odpowiedzi, nie wpłynęły ciepłowni/spalarni - mówi poseł Małgorzata Pępek.

Rada Gminy Radziechowy-Wieprz, czyli gminy, dla której w chwili obecnej rozpatrywany jest wniosek o wydaniu decyzji środowiskowych dla dwóch ciepłowni na biomasę i paliwo alternatywne RDF na terenie strefy ekonomicznej w piśmie przekazanym do biura poselskiego twierdzi, że nie jest organem właściwym do wydania stanowiska tej sprawie.

Największe emocje budzi wniosek skierowany do Rady Miejskiej w Żywcu, która najpierw przekazała go do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, by później podjąć uchwałę o przesłaniu do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Ta zwracając uwagę na nie wskazanie przepisu, na podstawie którego miałaby się do niego odnieść, zwraca wniosek z powrotem do Przewodniczącego Rady Miejskiej w Żywcu, który w miniony piątek wystąpił z pismem do nowego Prezesa Spółki „Beskid” Krzysztofa Dronia. Posłanka całą sytuację komentuje następująco:

- Rada Miejska w Żywcu od samego początku unika jednoznacznej odpowiedzi i sprawę traktuje jak gorący kartofel. Cała sprawa ciągnie się już blisko dwa miesiące. Uznaję to za lekceważenie mieszkańców Żywca, w których imieniu występowałam do Rady Miejskiej.

Biuro Analiz Sejmowych, a Sesje Rady Miejskiej w Żywcu

Parlamentarzystka odniosła się także do działań Rady Miejskiej, która uchwalając zmianę w Statucie Miasta Żywca usunęła punkt „wolne wnioski”, umożliwiający wystąpienia zaproszonym gościom i mieszkańcom przychodzącym bez zaproszenia na sesje. Sekretarz miasta tłumaczył się wówczas niebezpieczeństwem ujawnienia danych osobowych i odszkodowaniami z tego tytułu.

- Prawo dostępu do informacji publicznych jest jednym z podstawowych praw zagwarantowanych obywatelom w konstytucji. Usuwając punkt „wolne wnioski” de facto zamyka się usta mieszkańcom. Jeśli w żywieckim ratuszu urzędnicy mają jakiekolwiek wątpliwości prawne dotyczące odszkodowań z tytułu ewentualnego ujawnienia danych osobowych przez mieszkańców na sesji Rady Miejskiej, skieruję zapytanie do Biura Analiz Sejmowych, z prośbą o rozwiązanie wątpliwości prawnych w tym zakresie – podkreśliła Poseł Małgorzata Pępek.