REKLAMAStefczyk

 

Ostatnia taka była na przełomie

1978/79 roku. Wtedy dał znać o sobie śnieg. 

Od 1 stycznia 1979 roku cały kraj był już sparaliżowany przez zaspy i kilkunastostopniowy mróz. Zamarznięte zwrotnice kolejowe i popękane w wyniku mrozów szyny spowodowały, że transporty węgla do elektrociepłowni docierały wyjątkowo rzadko, a rozmrażanie tych, które udało się dowieźć, było bardzo utrudnione. Do odśnieżania torów i dróg skierowano wojsko wyposażone w ciężki sprzęt. Transport międzymiastowy również funkcjonował bardzo źle. Autobusy w niektórych okolicach jeździły w „tunelach” wykopanych w śniegu.

Gdy dużo grzybów, to i dużo śniegu. Dużo myszy, które wciskaja w każdą szczelinę ciepłego domu - szybka i mroźna zima. Jakie jeszcze prognozy, wynikające z mądrości ludowych znamy? Całe mnóstwo. Ale mamy i prognozy synoptyków, a te często różne są od ludowych prawd. Ale jak to w życiu prawda zazwyczaj leży pośrodku,a ostatnie słowo i tak należy do przyrody.

Czy czeka nas powtórka? 

Na chwilę obecną większość prognoz mówi o tym , ze będzie i biało, i zimno. Jeśi wierzyć chińskim analitykom, którzy stworzyli komputerową symulację, nie będzie lekko. Wynika z niej bowiem , że zimowe miesiące będą w Polsce śnieżne i zimne. Zdaniem naukowców z Chin czekają nas ogromne opady śnieg i deszczu – ich suma będzie o 10 procent większa od normy wieloletniej, a śnieżnych dni może być nawet 40.  

Inne natomiast prognozy mówią o tym, iż  z Syberii nadciąga potężna fala mrozu i chłodu, przez to zima we wschodniej Europie – od wschodniej Polski przez Ukrainę, Białoruś i Rosję, ma być ekstremalnie mroźna. Polska może być jednak podzielona - to głównie  mieszkańcy wschodniej części kraju muszą się przygotować na mróz i śnieg.

Jak to w Polsce bywało?

Pierwsza zima stulecia to lata 1928/29. Luty 1929 r. zapisał się jako najzimniejszy w historii meteorologii w Polsce: przyniósł nawet 40-stopniowe mrozy, zaś średnie temperatury tego miesiąca oscylowały w przedziale od −13  do −16°C. Padło wiele nieoficjalnych rekordów - po około -40 stopni.

Kolejna zima to czas II wojny światowej. ( 1939/40) )Zaczęła się ona w połowie grudnia. W styczniu panowały silne mrozy. 11 stycznia 1940 r. w Siedlcach zanotowano najniższą oficjalną temperaturę w historii polskiej meteorologii −41,0°C.

Ciężka zima 1962 roku utrzymywała się przez dwa miesiące – styczeń i luty. W Polsce zamknięto większość szkół, kin, teatrów i muzeów. Wstrzymywano lub ograniczano produkcję w fabrykach, tak z powodu braku energii elektrycznej, paliw i ciepła, jak i z powodu braku pracowników, z których wielu nie mogło dojechać do pracy. Panował silny mróz, opady śniegu były bardzo znaczne, a codziennie na wiele godzin wyłączano prąd. Zaopatrzenie sklepów, które także przy sprzyjającej pogodzie było w tamtych czasach bardzo słabe, jeszcze bardziej zostało ograniczone, tak że brakowało podstawowych artykułów. Składy opału oblegane były przez tłumy ludzi chcących kupić cokolwiek nadającego się do ogrzewania mieszkań, nawet trudny do wykorzystania w domowym gospodarstwie miał węglowy.

Wszystkie
Z regionu
Gmina Rajcza
Gmina Węgierska Górka
Gmina Milówka
Beskid997
Gmina Jeleśnia
Sport
Książka Tygodnia
Wywiady
Gość BESKIDLIVE