Jak poinformował Wójt Gminy Rajcza Kazimierz Fujak - w ubiegłym tygodniu

na granicy w Zwardoniu odbyło się spotkanie dotyczące ruchu towarowego powyżej 7,5 tony po drodze do byłego starego przejścia granicznego Zwardoń Myto. W rozmowach wzięli udział przedstawiciela GDDKIA Katowice, starosta żywiecki Andrzej Kalata, dyrektor PZD Żywiec oraz Wójt Gminy Rajcza Kazimierz Fujak wraz z Przewodniczącym Rady Gminy.

Czego dotyczyły rozmowy?
Słowacy w ciągu drogi S1 –A3 na granicy państw po swojej stronie wybudowali zjazd z drogi, lecz nie wybudowali wjazdu na nią. Dlatego też od strony słowackiej -  chcąc wjechać na drogę szybkiego ruchu -  trzeba najpierw wjechać do Polski drogą starego przejścia granicznego i włączyć się do S1-A3 w Zwardoniu koło stacji benzynowej. 
Ten odcinek drogi, (do starego przejścia granicznego) będący kiedyś drogą krajową, utracił ten status i obecnie trwa spór pomiędzy Gminą Rajcza i Starostwem – kto powinien tą drogę przejąć i utrzymywać. Dodatkowym problemem jest to, że poruszają się tam również Tiry, gdyż znaki ograniczenia tonażu do 7,5 ton po polskiej zniknęły, natomiast Słowacy nie zauważają problemu. 
Duży ruch towarowy po nieprzygotowanej do tego celu drodze stwarza określone problemy dla mieszkańców i wymagania dla właściciela drogi. (wzmocnienie, remonty drogi, odśnieżania i zwalczania śliskości w zimie, a są tam wąskie zakręty, stromy podjazd)

Ustalono, że w tej sprawie będzie wystosowane odpowiednie pismo do strony słowackiej, a na naszej stronie na nowo pojawią się znaki ograniczające tonaż do 7,5 tony. 

baner maly

loading...