REKLAMAStefczyk

 

Nie jest łatwo dotrzeć
do tej ukrytej wśród drzew skarbicy góralskiej tradycji. Od drogi miejsce to zasłaniają drzewa i dom. Przedzieramy sie jednak wąską ścieżką, jeszcze tylko strome podejście i... czas się zatrzymał.

ocalenie1

 
 
Obrazek niczym zatrzymany kadr. Porzucone figurki, zakurzony miś i tancerze na karuzeli, którą wystarczy wprawić w ruch. Nad drzwiamy gościnne napisy, wykonane wprawną ręką gospodarza. Pajęczyna na drzwiach, pajęczyna na oknach... Ktoś wyszedł i wróci... Przedmioty, których nikt już nie podniesie, czekają na gospodarską rękę.

ocalenie2

 
 
W słoneczny jesienny dzień odwiedzamy Muzeum "Ocalenie" Jana Talika w Ciścu.
Wrażenie zatrzymanego kadru utrzymuje się nawet po rozmowie z gospodarzami i wciąż mamy nieodparte wrażenie, że za chwilę Jan Talik stanie w drzwiach, a pajęczyny okażą się jedynie zagubioną nitką babiego lata. Tak się jednak nie dzieje. Czy ocaleje "Ocalenie"? To pytanie zadajemy również sobie i gospodarzom podczas powtórnej wizyty. Odpowiedź jednak nie nastraja optymistycznie. "Ocalenie"... Jan Talik był niewatpliwie człowiekiem niezwykłym i nietuzinkową postacią. Tancerz, miłośnik gór i tradycji góralskiej; kolekcjoner przedmiotów używanych przez przodków ludzi zamieszkujących te tereny, umiejący pięknie śpiewać i opowiadać gwarą okolic Żywca. Heligonka, ludowy strój i tylko jemu właściwe powitanie: "Witamy Wos bardzo piyknie . Pocie , haw , pocie , pocie”
ocalenie3
 
W latach osiemdziesiątych z potrzeby serca zaczął tworzyć muzeum, na ten cel udostępnił pomieszczenia gospodarcze przy jego domu. Miało to to miejsce w 1984 roku. Muzeum zostało nazwane „Ocaleniem”. W ogrodzie przed domem Jan Talik umieścił rzeźby, które sam wykonał. Przedstawiają one m.in. górali, niedźwiedzia czy ptaki.  Wewnątrz znaleźć można wiele przedmiotów użytku domowego, wyposażenie góralskich chałup, ubiorów charakterystycznych dla tego regionu. W jednej z izb znalazły się dzieła twórczości ludowej- obrazy, rzeźby i koronki. Ponadto Jan Talik ocalił przed zniszczeniem  instrumenty muzyczne , maski przebierańców noworocznych dziadów, przedmioty codziennego użytku dziś już niepotrzebne w domach, Jan Talik prowadził muzeum do końca swojego życia. Umarł w październiku 2011 roku.
_____________
Ewa Jeremicz
 
 

ZOBACZ TAKŻE Z GMINY WĘGIERSKA GÓRKA:

Wszystkie
Gmina Węgierska Górka
Z regionu
Gmina Rajcza
Gmina Milówka
Beskid997
Gmina Jeleśnia
Sport
Książka Tygodnia
Wywiady
Gość BESKIDLIVE