REKLAMA

kasy stefczyka baner 2020

 

 

Setki  kłódek na mostach –

o co tu chodzi? To nic innego, jak "Mosty miłości". Na kłódce wypisuje się imiona zakochanych, zawiesza ją na moście, a kluczyk wyrzuca do rzeki na dowód wiecznej miłości. Najsłynniejsze znajdują się w Paryżu i Wenecji, ale zwyczaj ten przywędrował już do... Węgierskiej Górki. 

wg59

Wszystko wskazuje na to, ze ten piękny, będący jedną  z większych atrakcji  most łukowy nad Sołą, śmiało nazwać będziemy mogli "Mostem Miłości".  Wykonany z afrykańskiego drewna,  łączący ul. 3 Maja z bulwarami i Traktem Cesarskim po drugiej stronie rzeki, ozdobiony jest ... kłódkami. A one nie pojawiły się tu przypadkowo. 

 Przypinanie kłódki do mostu na znak  uczucia to rytuał, który znalazł swoje miejsce  na "Mostach miłości" na całym świecie.

Skąd więc wzięła się ta tradycja?

Prawdopodobnie z Chin, znad Qiandoaohu Lake w prowincji Zhejiang. Na wyspie World of Locks zgromadzono dotychczas ponad 1000 zabytkowych i blisko 150 tys. nowoczesnych kłódek, będących symbolem statusu Chińczyków. Niektórzy twierdzą, że zwyczaj wieszania "kłódek miłości" pochodzi z Florencji.

Wszystkie
Gmina Jeleśnia
Żywiec
Gmina Węgierska Górka
Z regionu
Gmina Rajcza
Gmina Milówka
Beskid997
Sport
Książka Tygodnia
Wywiady
Gość BESKIDLIVE