REKLAMA

reklama

                      

Na żywieckim Rynku, czyli u stóp góry Grojec

Na żywieckim Rynku, czyli u stóp góry Grojec

Jego początki sięgają XV wieku, 

kiedy to część ludności nękanego ustawicznymi wylewami rzeki Soły zaczęła przenosić się na tereny u stóp góry Grojec. Nowemu  miastu wytyczono charakterystyczny dla miast lokacyjnych regularny, czworoboczny rynek. W południowej pierzei placu założono cmentarz, zbudowano drewnianą dzwonnicę oraz kościół, który był pierwszą kamienną budowlą w okolicach żywieckiego Rynku. W połowie XV wieku wokół Rynku istniała już stosunkowa zwarta, regularna zabudowa, od zewnątrz odgrodzona płotami. 

rynek1

Początkowo liche, drewniane budynki z czasem nabierały coraz solidniejszego charakteru. Właściciele Żywca nadawali niekiedy monopole, z których dochód mieszkańcy domostw mieli przeznaczać na remont i rozbudowę. 

Pierwsze potwierdzone źródłowo domy kamienne przy Rynku to kamienice Kantorowska oraz Rymarzowska, które powstały zapewne w II poł. XVI/ I poł. XVII wieku. Handel skupiał się na Rynku, a w celu jego ułatwienia miasto otrzymywało liczne przywileje oraz pozwolenia na jarmarki. Pierwsze dwa jarmarki ustanowiono w Żywcu w 1518 roku. Od początku XVIII wieku na Rynku zaczęto przeprowadzać egzekucje skazanych przestępców, co wcześniej miało miejsce poza obrębem miasta. 

Okres prosperity i rozbudowy otoczenia Rynku trwał mniej więcej do początku XVIII wieku. W 1708 r. właściciel Żywca, Franciszek Wielopolski,, anulował przywilej wyszynku, co wraz z uciskiem fiskalnym doprowadziło do osłabienia zamożności mieszkańców – w 1716 roku około 50 domostw w Żywcu było pustostanami. W 1711 r. od uderzenia pioruna spłonął kościół parafialny nieopodal Rynku. W 1721 r. wybuchł kolejny pożar, który strawił znaczną część budowli znajdujących się przy placu, wraz z drewnianą dzwonnicą. Sytuację mieszkańców utrudniały dodatkowo przemarsze wojsk przez miasto oraz katastrofy naturalne. W 1813 r. Żywiec nawiedziła powódź tak gwałtowna, że po Rynku przemieszczano się łodziami. Mimo tego pod panowaniem austriackim Rynek w Żywcu stopniowo odbudował się i rozwinął.

W 1938 r. Rynek oficjalnie przemianowano na Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego. 4 września 1939 r. Żywiec zajęły wojska niemieckie. Za okupacji hitlerowskiej w dokumentach i kartografii używano niemieckiego wariantu nazwy Ringplatz. W budynku Magistratu ulokowano sąd okupacyjny, a większość mieszkańców Rynku wysiedlono, zajęte budynki oddając niemieckim urzędnikom. Niemcy zniszczyli także stojący na Rynku od XIX wieku posąg św. Floriana. W czasach PRL-u Rynek funkcjonował pod nazwą Plac Zjednoczenia, z której w czasach III RP zrezygnowano i powrócono do tradycyjnej nazwy Rynek. W 1967 r. dokonano gruntownej renowacji płyty Rynku, którą przy okazji obniżono o ok. 40 cm.

rynek2

O ile sam Rynek nie jest wpisany do Rejestru zabytków jako osobny obiekt zabytkowy, to stanowi on część zabytkowego układu urbanistycznego Żywca i z tego względu podlega ochronie. Dodatkowo na Rynku znajdują się 23 budynki wpisane do rejestru zabytków

Przeczytaj także

 REKLAMA